Moje autorskie gry i pomoce

Gry słowne, czyli 10 sposobów na nudę w podróży [+ gra do pobrania]

Wakacje za pasem. Dzieci już nie mogą się ich doczekać i snują plany na najbliższe dwa miesiące. Jednym z nieodzownych elementów wycieczkowania, jest oczywiście podróż. Jak sprawić, aby upłynęła ona w spokojnej, przyjemnej i rodzinnej atmosferze? I nie mam tu na myśli wręczenia dziecku smartfona, czy tabletu. Wakacje to czas odpoczynku, ale nie należy go mylić z rozleniwianiem naszych mózgów. Dlatego dziś przedstawiam Ci 10 propozycji kreatywnych i rozwijających językowo gier słownych, w które możesz zagrać z całą rodziną, na przykład podczas jazdy samochodem. I nie potrzeba do nich żadnych technologii!

Dokończ moją historię

Pierwsza z osób wymyśla dowolne zdanie, na przykład: „Kasia poszła do sklepu”. Kolejna osoba dopowiada następne zdanie, tworząc ciąg dalszy historii.  Może to być: „Kupiła w nim jabłka i banany”, ale można też wymyślić coś bardziej niezwykłego, jak choćby: „Po drodze spotkała małego elfa”. Opowiadanie krąży po wszystkich członkach rodziny, a każdy dodaje po zdaniu od siebie. Im więcej śmiechu i niezwykłych elementów, tym lepiej!

O czym myślę?

Jedna z osób myśli o dowolnej rzeczy, zadaniem pozostałych jest jej odgadnięcie. Aby to się udało, mogą zadawać pytania zamknięte, czyli takie, na które można odpowiedzieć tylko TAK/NIE. Przykład: „Czy jest to coś do jedzenia?”, „Czy jest to owoc?”, „Czy ma czerwoną skórkę?”, „Czy jest to jabłko?”. Po odgadnięciu następuje zmiana ról.

Coś na głoskę…

Na hasło START, wszyscy uczestnicy zabawy starają się wymienić jak najwięcej słów rozpoczynających się daną głoską, na przykład K: krzesło, Kasia, koala, kawa Wygrywa ta, której uda się podać ich najwięcej. W wersji trudniejszej można zmodyfikować nieco grę i wymieniać tylko to, co jest w zasięgu wzroku graczy.

A na końcu mam głoskę…

Tym razem na hasło START należy wymienić jak najwięcej słów kończących się daną głoską, na przykład A: sala, fala, kierownica, mama etc.

Domino głoskowe

Pierwsza z osób mówi dowolne słowo. Zadaniem kolejnej jest podać słowo rozpoczynające się ostatnią głoską poprzedniego słowa, czyli: mamaananassankiiaagrest

Domino sylabowe

Gra analogiczna do powyższej, jedyna różnica polega na tym, że należy podać słowo rozpoczynające się ostatnią sylabą słowa poprzedniego, czyli: tatatacaCalineczkakamerarama

Język robotów

Spróbuj przegłoskować dane słowo lub wyrażenie i pozwól dziecku odgadnąć, co mówisz „w języku robotów”, na przykład: k-o-l-o-r-w-a-n-k-a, s-k-l-e-p, etc. Długość słów musisz dobrać do możliwości dziecka, zacznij od tych najkrótszych: A-l-a, d-o-m i stopniowo zwiększaj stopień trudności. Następnie zamieńcie się rolami.

Odwrócony język robotów

Odwrotność poprzedniej zabawy. Powiedz wybrane słowo, na przykład: las i poproś dziecko o zamianę go na język robotów (l-a-s). Warto wzbogacić zabawę modulując na różne sposoby głos: mówić nisko, następnie bardzo wysoko, szybko, wolno etc.

Wymień wszystko, co znasz

Tym razem wymieniamy na czas wszystko, co mieści się w danej kategorii, na przykład: „Wymień wszystko, co znasz w kolorze niebieskim”, „Podaj przykłady tego, co jest miękkie”, „Wymień wszystko, co ma cztery łapy”. Jak zawsze, kategorię dostosuj do wieku i możliwości Twojego dziecka.

Dobierz rym

Podaj dowolne słowo, zadaniem pozostałych jest wymyślenie i podanie słów rymujących się do Twojego, na przykład: sala – gala, fala, hala, koala.


Jak widzisz, do powyższych gier słownych nie potrzebujesz niczego, oprócz własnej pomysłowości i kreatywności. Mało tego, wszystkie są wspaniałym wsparciem rozwoju językowego dziecka i gwarantuję Ci, że zdobyte podczas nich umiejętności pomogą mu w nauce. No i najważniejsze – spędzicie razem czas, bawiąc się, śmiejąc i ciesząc ze wspólnie spędzonych chwil, a to przecież jest bezcenne 🙂

Oczywiście wszystkie te gry słowne sprawdzą się idealnie również podczas lekcji w szkole. To idealne ćwiczenia analizy i syntezy słuchowej, słuchu fonemowego, budowania mowy opowieściowej, kategoryzowania czy zadawania pytań. No i oczywiście wyobraźni 🙂

Mały bonus

Zgodnie z obietnicą, poniżej dołączam grę „Wakacyjny plan lekcji” do bezpłatnego pobrania. Wystarczy kliknąć w poniższy obrazek:

Wydrukowaną kartkę wręcz swojemu dziecku (lub daj po jednym egzemplarzu Twoim uczniom przed zakończeniem roku szkolnego). Znajduje się na niej 9 zadań do wykonania podczas wakacji (+3 puste miejsca na wpisanie pomysłów dziecka), w które musi być zaangażowana cała rodzina – to bardzo ważne! Koordynatorem „projektu” jest oczywiście dziecko i jego zadaniem jest dopilnowanie, aby wszystkie zadania zostały wykonane, co może zaznaczać na przykład poprzez wykreślanie ich. Ta gra to swego rodzaju „przypominajka” mówiąca o tym, że spędzaniem czasu z dzieckiem nie jest siedzenie w tym samym pokoju, kiedy ono ogląda bajkę. To wspólne pole uwagi, wspólne przeżywanie emocji, zaangażowanie i wzajemna interakcja. I takich wakacji Wam życzę 🙂

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis, będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się nim z innymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *